Szczecin, 25 lutego 2026

Olejomaty w Szczecinie: ponad osiem miesięcy czekania na wymijającą odpowiedź

Rekord opieszałości czyli 8 miesięcy i 14 dni - tyle mieszkańcy czekali na odpowiedź urzędu miasta w sprawie postawienia na terenie Szczecina olejomatów czyli urządzeń do zbierania zużytego oleju. Zamiast wyczerpującej odpowiedzi otrzymali informację, która nie wiele wyjaśnia.

urządzenie do zbierania zużytego oleju
Źródło zdjęcia: olejomaty.pl

To się nadaje do księgi Guinessa. Ponad 17 razy przekroczony termin odpowiedzi na interpelację

W czerwcu ubiegłego roku radny Przemysław Słowik złożył interpelacje w sprawie postawiania olejomatów w naszym mieście. Mimo upływających tygodni odpowiedzi nie było, choć zgodnie z przepisami magistrat powinien jej udzielić w ciągu 14 dni. W końcu wpłynęła, ale dopiero 23 lutego br. czyli po 259 dniach. Jak łatwo policzyć urząd przekroczył regulaminowy termin jej udzielenia ponad 17 razy!

Czytaj też: Szczecin białą plamą na mapie olejomatów w Polsce

W odpowiedzi można przeczytać skąd ta opieszałość. Łukasz Kadłubowski, zastępca prezydenta Szczecina “wyjaśnia”, że inicjatywa postawienia olejomatów na terenie miasta: “wymagała przeanalizowania, rozpoznania rynku i dostępności urządzeń oraz oszacowania kosztów funkcjonowania urządzeń i kosztów zagospodarowania zebranego zużytego oleju spożywczego”. 

Po takim wyjaśnieniu możnaby się spodziewać konkretnych, rzetelnych i wyczerpujących analiz, tym bardziej, że trwały one ponad 8 miesięcy. Jednak nic bardziej mylnego. 

ZWiK jest bezradny. Nie prowadzi analiz, bo nie ma takich możliwości. 

Na pytanie radnego Słowika dotyczące ilości zużytego oleju spożywczego generowanego przez gospodarstwa domowe i zanieczyszczania sieci kanalizacyjnej zastępca prezydenta pisze z rozbrajającą szczerością:

ZWiK Sp. z o.o. w Szczecinie nie analizuje danych dotyczących ilości tłuszczy powstających w gospodarstwach domowych. Nie ma technicznych możliwości sporządzania takich analiz

Łukasz Kadłubowski dodaje, że oczyszczalnie ścieków eksploatowane przez przedsiębiorstwo posiadają sprawne i efektywne systemy separacji substancji flotujących, które następnie przetwarzane są w komorach fermentacyjnych. Przyznaje jednak, że na sieci kanalizacyjnej notowane są problemy z zaleganiem tłuszczy, jednak z doświadczeń wynika, że głównym miejscem ich pochodzenia są bary i restauracje. Spółka miejska kontroluje, dyscyplinuje, a w uzasadnionych przypadkach obciąża przedsiębiorstwa prowadzące działalność gastronomiczną kosztami czyszczenia kanalizacji oraz nalicza zgodnie z taryfą, opłaty podwyższone za ścieki. Jak często to ma miejsce i o jakich wysokościach kar mówimy, tego już prezydent nie precyzuje.

Czytaj też: Szczecin traci zieleń: wycinka drzew przewyższa nasadzenia?

Aż trudno sobie wyobrazić, że ZWiK nie gromadzi odpowiednich danych w zakresie otłuszczenia kanalizacji miejskiej. Jeśli tak jest, to na jakiej podstawie ma wiedzieć o jakiej skali problemu mówimy i jak go rozwiązać?

Olejomaty są dla Szczecina za drogie. Inne miasta nie miały z tym problemu i stawiają na ekologię

Urzędnicy przyznają także, że wprowadzenie ogólnodostępnych punktów zbierania zużytego oleju jak również zbierania na terenie Ekoportów niesie za sobą wysokie koszty. Nakłady w przypadku rozmieszczenia np. 10 olejomatów to koszt ok. 180 tys. zł rocznie. Prezydent uprzedza jednak, że koszty te wiązałyby się z finansowaniem z opłaty za gospodarowanie odpadami ponoszonej przez mieszkańców. Z tych wyjaśnień wynika, że jedno urządzenie kosztowałoby miasto ok 18 tys zł rocznie, ale to jak się okazuje za drogo dla miasta, które operują rocznym budżetem na poziomie 5 mld zł. 

Czytaj też: Szczecin na szarym końcu w monitorowaniu jakości powietrza?

Na koniec Łukasz Kadłubowski informuję, że zostanie przeanalizowana możliwość odbioru od mieszkańców zużytego oleju kuchennego w ramach obecnie funkcjonujących Ekoportów. Pytanie retoryczne: jak długo potrwa ta analiza czy kolejne 8 miesięcy czy więcej?  A problem jest do rozwiązania na już, ale jak widać szczeciński magistrat jeszcze nie doszedł do takiego wniosku. Inne samorządu nie miały z tym problemu. W całej Polsce postawiono już 112 olejomatów m.in. w Warszawie, w Krakowie, Poznaniu czy w Płocku, z czego 7 w województwie zachodniopomorskim: po dwa w Gryficach i Złocieńcu, po jednym w Kaliszu Pomorskim, Szczecinku i Białym Borze. Te miasta mimo, że nie mają na swoich sztandarach proekologicznych haseł dbają o środowisko lepiej niż stolica Pomorza Zachodniego. Marka Szczecina czyli Floating Garden (Pływające Ogrody) to niestety hasło, które z roku na rok staje marketingową wydmuszką.

Redakcja portalu Dolina OZE

Popularne artykuły

ostatnio dodane

kontakt

Dolina OZE

telefon: 732722915

mail: kontakt@dolinaoze.pl